Owczarek australijski

Kolejny wpis z cyklu: kocham mojego psa. A tak serio to skoro pisałam już o wyborze psa dla siebie i o tym jak dopasować go do swojego charakteru to myślę, że całkiem niezłym pomysłem jest opisanie rasy, która jest mi najbliższa.

unnamed

Owczarek australijski-  TAK CZY NIE?:)

Nikt z moich znajomych ani ludzi, których znam nie miał i nie słyszał o owczarkach australijskich do chwili, gdy nie poznali naszego Astora. Dla nich była to mała, urocza kulka, która teraz jest już dojrzałym, dużym psem.

Wielu utożsamia Owczarki australijskie (należy dodać, że mój Astor to OA typu amerykańskiego) z Border Collie. Nie, nie i jeszcze raz NIE. To dwie różne rasy i tak też należy do nich podchodzić. Spotykałam się również  z opiniami, że Astor to owczarek szkocki collie ;). Te rasy jednak także różnią się od siebie. Nie miałam wiele wspólnego z borderami, czy collie. Mogę natomiast wypowiadać się o Australijczykach, po spędzeniu z moim Astorem prawie trzech lat.

Jaki jest Owczarek Australijski, czyli o moim Aussie słów kilka 😉

1. INTELIGENTNY

Wiem, wiem każdy pisze, że jego pies jest inteligentny. Tak naprawdę każdy psiak jest mądry. Owczarki australijskie są rasą, która jest bardzo pojętna i bardzo szybko się uczy. Z naszym Astorem zaczęliśmy pracować już od szczeniaka. Początkowo zapisaliśmy go do szkoły tresury, gdzie mógł  socjalizować się z innymi szczeniakami. Komend uczył się szybko i przede wszystkim chętnie. Astor jest bardzo skory do współpracy, nauki i jeśli poświęci się tej rasie odpowiednią ilość czasu, to naprawdę wraz ze swoim psem możecie zdziałać wszystko, co chcecie.

Astor reaguje na podstawowe komendy jak “siad”, “daj łapę”, “poproś”, “zostaw”, a gdy w pobliżu nie ma innych psów również chętnie przybiega na komendę “do mnie”. Doskonale rozumie, czego mu nie wolno oraz kiedy zrobił coś źle, za co jest ganiony.

2. PRZYJACIELSKI

Gdy byłam młodsza myślałam, że istnieje zależność: duży pies= agresywny, mały= słodki i nieszkodliwy. Nic bardziej mylnego. Mój pinczer miniaturka, który miał jakieś 30cm wzrostu był dużo bardziej przerażający niż duży Astor. To jest pies, który kocha prawie każdego. W stosunku do wszystkich znajomych czy rodziny jest jak pluszowa maskotka, z którą można zrobić wszystko. Dzieci w rodzinie targają go za uszy, ciągną za futro a Astor leży i przyjmuje “pieszczoty” ze stoickim spokojem. Gdy kogoś polubi siedzi mu przy nodze, liże po rękach i trąca pyszczkiem, by go głaskał. Jednak owczarki australijskie to nie tylko łagodne, puszyste psiaki. Mają swój charakter. Bywają nieufne w stosunku do obcych. Nie agresywne, a jedynie podejrzliwe i nieufne. Wiele razy miałam sytuację, gdy obcy próbował go pogłaskać, a on po prostu odsuwał głowę i cofał się. Nie wynikało to z agresji, lecz z niepewności człowieka. Zdarzały się też takie sytuacje, gdy szłam z Astorem, a ten najeżał się, podnosił uszy i obserwował człowieka, który musiał mu się nie spodobać. Nigdy nie warknął na nikogo. Nie był agresywny.  Astor jest po prostu bardzo zachowawczy, ale gdy już kogoś zna to kocha go całym sercem i to okazuje.

3. TOWARZYSKI/ STRÓŻUJĄCY

Postanowiłam sobie zestawić te 2 cechy jego charakteru, bo one nierozerwalnie się ze sobą wiążą. Astor uwielbia ludzi. Kocha spędzać czas w towarzystwie innych i nigdy nie opuszcza nas na krok. Wynika to z jego cech stróża, co może być nieco uciążliwe czasami. Astor jest nauczony zostawać sam w domu. Nigdy nic nie zniszczył ( NAPRAWDĘ!!!) i nie mieliśmy  z nim większych problemów wychowawczych. Rozumie, że rano wychodzimy z domu i musi być grzeczny. Jednak, gdy wracamy trudno jest się od niego opędzić. Astor chodzi za każdym członkiem rodziny krok w krok. Gdy robię obiad Asti leży mi pod nogami, gdy każdy z nas jest w swoim pokoju co jakiś czas przechadza się, by sprawdzić czy wszystko w porządku, po czym wraca na swoje miejsce. Kiedy wraz z rodziną siedzimy w ogrodzie Astor leży w taki sposób, by mieć nas wszystkich na oku.

Jeżeli ktoś przychodzi do nas, głośnym szczekaniem (to jest jedna jedyna rzecz, która strasznie mnie u tego “malucha” denerwuje;)) i merdaniem ogona musi zakomunikować to wszystkim domownikom. Jest bardzo czujny i rzadko kiedy coś umyka jego uwadze. Nie ma opcji, by ktokolwiek wszedł na nasz teren i Astor go przeoczył. Jednocześnie, gdy jest to ktoś obcy musimy pokazać psu, że akceptujemy obecność tej osoby w naszym domu. W przeciwnym razie, dorosły już Astor mógłby zachować się różnie.

Jeśli nie macie czasu i odpowiedniej wiedzy nie bierzcie sobie owczarka australijskiego. Naprawdę. Szkoda jest psiaka, który będzie się męczył i będzie nieszczęśliwy. I szkoda jest Was, bo będziecie jedynie się denerwować, gdy pies, który nie otrzyma odpowiedniej ilości czasu poniszczy Wam mieszkanie i będzie nieznośny, i niewychowany. Szkoda tego byście nie poznali jak cudowna jest to rasa i nie odkryli wszystkich jej zalet. Ja jestem zdecydowanie na tak i wiem, że jeżeli w przyszłości znów będę decydować się na psiaka, wybór również padnie na Aussika.

One comment

  1. Pingback: Język Włoski

Dodaj komentarz