Top Model

blog_jo_4952943_7682316_sz_2licm3d2307q1rPrzyznaję, że tej jesieni jestem na bieżąco ze wszystkimi programami i finałami. Ogarniam co, gdzie i kiedy leci. Trochę przerażające, ale tak jest. Lubię wiedzieć, co stacje telewizyjne nam oferują. Ale chyba jeszcze bardziej kręcą mnie ludzie, którzy biorą udział w tych programach. Zastanawiam się, co nimi kierują, po co idą na castingi i wystawiają się na ocenę milionów Polaków. W programach kulinarnych to oczywiste- ludzie chcą gotować i jak dla mnie super. Zastanawiałam się już nad programami pseudo matrymonialnymi i z nimi mam największy problem.

Dwa dni temu odbył się finał czwartej już edycji “Top Model” w Polsce. Przyznaję, że przez poprzednie edycje byłam dość sceptycznie nastawiona. Jednak najnowsza jakoś mnie przekonała. Nie tylko dlatego, że w programie pojawili się faceci (!!!), ale głównie dlatego, że uwierzyłam w to, że garstka ludzi przychodzi do Top Model spełnić swoje marzenia. Oboże. Przeczytałam to zdanie i zdałam sobie sprawę jakie to banalne i, że pewnie większość z was będzie się nabijać z mojej naiwności.  Ale autentycznie w to wierzę. No, bo spójrzcie na to z tej strony- ile trzeba mieć w sobie odwagi by przyjść na casting i pokazać się przed telewizorami Polaków? Moim zdaniem- dużo. Polacy są krytyczni, lubią oceniać i krytykować. Kobiety szczególnie. Dlaczego, więc młode dziewczyny zgłaszają się do tego typu programów? Napiszecie pewnie- to dla sławy, rozgłosu. Na pewno tak jest. Ale nadal będę upierać się przy swoim- nie wszyscy. Jestem przekonana, że nie każda dziewczyna idąca na casting marzy o tym, by świecić tyłkiem, lecz kieruje się głównie nadzieją, że program zmieni coś w jej życiu. Kolejny banał, ale moim zdaniem zmienia się życie każdej uczestniczki Top Model.  Zarzuca się zwyciężczyniom, że niewiele o nich słychać, że nie robią od razu wielkiej kariery jak Anja Rubik, ale prześledźcie ich drogą od występu w programie i wtedy znów pomyślcie, czy dla nich nie było warto? Wiele z tych dziewczyn wyjeżdża na zagraniczne kontrakty, robi kampanie reklamowe i zarabia pieniądze. Pracują w modelingu. Spełniają swoje marzenia. Byłoby to możliwe, gdyby nie wystąpiły w Top Model? Pewnie tak. Czy byłoby to tak samo proste? Pewnie nie. Jestem absolutnie przekonana, że wiele dziewczyn, gdyby nie występ w Top Model nadal prowadziłoby swoje zwykłe, normalne życie i nie uwierzyłyby, że zmiana jest możliwa. Myślę, że program zmienia ich życie. Otwiera nowe drogi. Pokazuje kierunki i daje szansę spełniania marzeń.

Czwartą edycję Top Model wygrała czarnoskóra Polka- Osi, której osobiście kibicowałam niemal od początku. Jestem tak cholernie dumna z Polaków, że udowodniliśmy, że nie jesteśmy zaściankowym i rasistowskim krajem i, że potrafimy dać szansę ludziom o innym kolorze skóry. Myślę, że to ważny krok w polskiej telewizji.

One comment

  1. Izkus says:

    Zastanawia mnie trochę rozróżnienie na to, że jedni mogą iść do programu dla sławy czy rozgłosu, a inni żeby spełniać marzenia. Modeling jest na tyle mocno związany z upublicznianiem swojego wizerunku, że jak dla mnie w przypadku osób startujących w Top Model sława=spełnianie marzeń. Ale w tym przypadku ich rozumiem 😉

    Gorzej ze sławą z super programów typu “dlaczego ja”… 😉

Dodaj komentarz