Najlepsze hity- lista przebojów

Jak już wspominałam urodziłam się i dorastałam w latach 90-tych.  Jako dzieciak dumnie wkraczałam w nowe tysiąclecie w 2000 roku. Jednak nie o sentymenty mi chodzi, a o wspomnienia najlepszej muzyki z ostatniej dekady, która towarzyszyła mi podczas młodości! Imprezowy nastrój nie chce mnie opuścić po Andrzejkowym wieczorze, więc dziś dzielę się z Wami moją subiektywną listą najlepszych  hitów!

1. Sarah Connor- From Sarah with love. Podstawówka. Pierwsze dyskoteki. Tańce na pingwina. Ahhh

2.Backstreet Boys- As long as you love me. Boysband wszechczasów. Jeśli nie znasz Backstreet Boys to znaczy, że jesteś za młody na tego bloga. Tyle w temacie.

3. Spice Girls- Wannabe.   To jest Spice Girls. Klasyka sama w sobie. Spójrzcie na te stylówki!

4.Jennifer Lopez- Let’s get loud Ahh Jennifer. Do teraz na wieczorkach tanecznych puszczają let’s get loud a nogi same się rwą do tańca!

5. Aqua- Barbie. Hi Barbie! Hi Ken!

6. Britney Spears- Baby one more time. Kooochałam Britney. Naprawdę. Wycinałam jej zdjecia i wklejałam do specjalnego zeszytu <3 Mam do dziś sentyment!

7. Fun Factory- Celebration

8. Ricky Martin- Livin’ La Vida Loca. JEZU RICKY <3 Przyznaję, że było mi troszkę smutno, gdy wyszło na jaw, że woli chłopców.

9. Christina Aguilera- Genie in a bottle. Wiecie w tamtych czasach moje serce należało do Britney, ale do tej piosenki Christiny mam sentyment.

10. Vengaboys-Boom, Boom, Boom. Dobra przyznawać się kto śpiewał “boom, boom oglądam tylko zoom, a zoom to wiadomości o seksie i miłości”? 😀

11.Luniz- I got 5 on this

12. MC Hammer- Can’t touch this

13. Lou Bega- Mambo No. 5Do dziś uwielbiam tę piosenkę. Nawet teraz gdy to piszę i słucham to głowa lata mi na prawo i lewo!

14. Cher- Believe. Nie wiem czemu, ale do dziś pamiętam, że w tym teledysku Cher występowała z czymś zielonym na głowie!

15. Shania Twain- That don’t impress me much.

16. Enrique Iglesias- Bailamos. Możecie się śmiać do woli, ale zawsze miałam słabość do piosenek Enrique. Zawsze. Przeszkadzał mi tylko ten jego pieprzyk.

17. Bomfunk MC’s- Freestyler. Kocham tę piosenkę z powodu moich prywatnych wspomnień, którymi nie mogę się podzielić, lecz z tego względu ta piosenka zasługuje na miejsce w mojej liście “najlepsze hity”.

18. Modjo- Lady. Kolejne wspomnienia. Gdy zamykam oczy i słucham tego znów mam 10 lat i jadę samochodem na wakacje!

19. Madonna- Music. No Madonna! No przecież. Te kilkanaście lat temu- bardzo na tak!

20. Eminem feat Dido- Stan

21. Shakira- Whenever, wherever. Przy tej piosence narodziła się moja (pewnie nie tylko) miłość do Shakiry, która trwa do dziś.

22. Beyonce- Crazy in love. Nie potrafię tego nawet komentować, bo to jest oczywiste. Beyonce jest jak wino,a  “Crazy in love” przypomina o wszystkich beztroskich i cudownych chwilach.

23. Mariah Carey- Without you. Kolejny hit szkolnych dyskotek i tańców “na pingwina”.

24. Tatu- Nas ne dogonyat. Ta rosyjska para “lesbijek” podbiła Polskę! Idę o zakład, że dzisiaj takie chwyty by nie przeszły!:D

25. Evanescence- My Immortal. Jedna z  najważniejszych i zamykająca listę piosenka w moim życiu. Zabrzmiało poważnie, ale “My Immortal” ma dla mnie szczególne znaczenie i chyba zawsze będzie mieć!

To są moim zdaniem najlepsze hity mojej młodości! Wiem, że głupio brzmi określenie mojej “młodości”, bo wciąż pozostaję stosunkowo młoda, ale chodziło mi raczej o to czego słuchałam będąc nastolatką. Oczywiście ta lista powinna mieć więcej niż tylko 25 pozycji. Dużo, dużo więcej. Nie chciałam jednak przesadzać. Mam nadzieję, że słuchając tych hitów wrócicie do swojej przeszłości! Na większość tych utworów możecie spojrzeć z przymrużeniem oka, ale są też takie, które w moim życiu miały szczególne znaczenie. Ostrzegam i jednocześnie obiecuję, że co jakiś czas będzie pojawiać się taka moja własna lista przebojów z przeszłości.

Znaleźliście coś “swojego”? Wrzucajcie Wasze propozycje!

 

One comment

  1. Pingback: Pianino

Dodaj komentarz