Forni Rossi

We wpisie 50 faktów o mnie pisałam Wam o tym, że mam słabość do pizzy. Odwiedzam większość nowych (i starych!) miejsc, gdzie podają najlepsze włoskie pizze na cieniutkim i chrupiącym cieście. Ostatnio zjadłam kawałek ze zwykłej osiedlowej pizzerii, gdzie ciasto to była jakaś napompowana pomyłka, ser zbity w grudki a wszystkie dodatki spadały mi na talerz. To była masakra dla mojego wrażliwego żołądka. Nigdy więcej. Jakość składników w tamtej pizzerii, a w Forni Rossi, którą Wam dziś opiszę jest nieporównywalna.

Wyobraźcie sobie centrum handlowe pełne ludzi. Przeraża Was ten widok? Mnie też. Nie cierpię chodzić po poznańskich galeriach. I absolutnie nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że w jednej z nich powstało tak fajne i smaczne miejsce. Galeria Malta, na samej górze tuż obok słynnej sieciówki z pizzą – tam właśnie powstało Forni Rossi, dla którego warto jednak odwiedzić te przeklęte centrum handlowe.

Dobra pizza w galerii? Niemożliwe! – pomyślicie. A jednak! Nie miałam okazji zjeść jeszcze prawdziwej neapolitańskiej pizzy ( za rok!), ale naoglądałam się tych programów kulinarnych, naczytałam i wiem, jak powinna wyglądać i wyobrażam sobie, jak powinna smakować. Forni Rossi obiecuje, że przygotowuje swoją pizzę według tradycyjnych receptur i tylko z oryginalnych włoskich składników. I chyba mówią prawdę.

METADATA-START

Wiecie jaki jest fenomen pizzy neapolitańskiej? Wkłada się ją do pieca opalanego drewnem jedynie na kilkadziesiąt sekund i wyjmuje się pięknie wyrośnięte ciasto, z dodatkiem mozzarelli z mleka bawolic i pomidorów. Wiecie, co? Dokładnie tak to funkcjonuje w Forni Rossi w Galerii Malta. Zamawiacie i po kilku chwilach dostajecie swoją pyszną aromatyczną pizzą. Niektórym może się wydać nieco “rozlazła”, ale w tym cały jej urok! Czuć smak prawdziwej mozzarelli ( a nie sera z supermarketu, który uwielbia moja osiedlowa pizzeria), świeżych pomidorów i włoskiego pikantnego salami. Jestem na tak! Tylko raz miałam wrażenie, że moja pizza spędziła trochę za mało czasu w tym piecu, ale poza tym jakość i smak wynagradzają wszystko.

METADATA-START

Najbardziej podoba mi się ogromna przestrzeń. Nie lubię miejsc, w których inni ludzie mogą ręką sięgnąć do mojego talerza. W Forni Rossi macie do wyboru duże stoły z pięknym widokiem na Maltę.

 

METADATA-START

METADATA-START

Zachęcam Was, żebyście jednak poszli do tej galerii handlowej. Popędźcie jednak od razu na drugie piętro, omińcie te wszystkie fast foody i nie wejdźcie przypadkiem do innej pizzerii – popularnej sieciówki. Wybierzcie Forni Rossi i dajcie mi znać, co myślicie!

One comment

  1. Jan says:

    Po zakupach w Malcie odwiedzam tę restauracje – na widok talerza z pizzą uśmiecham się do siebie i chcę ją najszybciej zjeść. Ostatnim kawałkiem zaś delektuję się najdłużej, bo szkoda mi, że to już koniec tej kulinarnej uczty.

Dodaj komentarz